niedziela, 25 lutego 2018

Musisz wiedzieć co chcesz robić w życiu.

„Musisz już wiedzieć co chcesz robić w życiu”. Słowa te słyszy prawie każdy kto zbliża się do progu dorosłości lub już go przekroczył. Spędzają one sen z powiek wielu młodym ludziom. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta - nie wiedzą.

Zawsze zazdrościłam rówieśnikom, którzy od dziecka wiedzieli kim chcą zostać. Ich marzenia były ukierunkowane i  dążyli  do tego celu. Niektórym z nich się udało, innym nie.  Ja natomiast nigdy nie myślałam szczególnie o przyszłości. Obecnie mam 20 lat i nie jestem w 100 % pewna, co chcę robić za 5 lub 10 lat. Wiem, że ten problem nie dotyczy tylko mnie, dlatego postanowiłam napisać ten tekst, żeby przedstawić Wam, co na ten temat myślę i jakie widzę rozwiązania tej sytuacji.



1. Nie łam się, bo nie jesteś w tym sam.


Głównym powodem, dlaczego rozpoczęłam pisać ten post była chęć ukazania, że nikt nie stoi sam wobec takiego dylematu. W chwili , kiedy o tym myślimy, to faktycznie może wydawać się, że tylko my nie mamy zaplanowanej przyszłości, bo X jest zdecydowana, że zostanie kardiologiem, Y wie, że będzie mieć cztery psy, troje dzieci i zna dokładną markę samochodu,  jakim będzie jeździć,  Z ma już załatwioną posadę w firmie u rodziców, a Ty nawet nie wiesz,  co zjesz jutro na śniadanie. Taka perspektywa faktycznie wydaje się być dobijająca. Zastanówmy się jednak, dlaczego tak dużo ludzi robi testy predyspozycji zawodowych i dlaczego tak popularny wśród młodzieży jest „gap year”. Według mówców motywacyjnych musisz określić swój cel i do niego dążyć za wszelką cenę. To jest prawda, ale nie ulegaj presji czasu, bo nie wymyślisz sobie marzeń na życzenie.



       2.  Nie stój w miejscu.     

                   

Nie masz sprecyzowanego celu, w porządku. Nie jest to jednak powód do bezczynnego siedzenia  
i narzekania. Zacznij coś robić, próbuj. Najlepszym sposobem jest zastanowienie się co Cię interesowało w ciągu twojego życia, co chociaż przez chwilę poruszyło twoje serce. Może spodobało Ci się to, ale zapomniałeś o tym w natłoku myśli? Spróbuj, a jeśli Ci się nie  spodoba, to zawsze możesz zrezygnować. Ja jestem bardzo zadowolona, że w momencie, kiedy moje plany okazały się fiaskiem,  nie zatrzymałam się, ale poszłam na inny kierunek studiów, który jest według mnie interesujący i zaczęłam działać. Polecam to wszystkim serdecznie!


3.  Dowiedz się czegoś o sobie.


Należy rozważyć także opcję, że totalnie nie wiesz co Cię interesuje lub po prostu nie umiesz sobie przypomnieć. W takiej sytuacji powinieneś zrobić sobie testy predyspozycji zawodowych  (możesz zrobić je  online lub u psychologa) lub popytać znajomych i rodzinę o to, jakie mocne strony u Ciebie zauważają lub jakie czynności, ich zdaniem sprawiają Ci przyjemność. Dobrym pomysłem będzie robienie notatek z obserwacji swoich i innych. Nie ukaże Ci to od razu twojego przeznaczenia, ale rozjaśni sytuację i pomoże zawęzić grupę aktywności, których powinieneś spróbować.





4. Nagradzaj swoją aktywność.


Musisz wreszcie ruszyć z miejsca, więc zacznij coś robić, chociażby byłoby to poczytanie na dany temat, chociażby udział w darmowym kursie online lub zapisanie się do drużyny sportowej. Za każdą takiego typu aktywność możesz wrzucać do swojej skarbonki np. 5 zł, a uzbieraną po pewnym czasie sumę możesz przeznaczyć na nową aktywność lub na rozwój tej, którą już rozpocząłeś.  Jest to oczywiście tylko propozycja, a Ty możesz znaleźć swój sposób na nagradzanie. Wykorzystaj swoją kreatywność. J






Czy wiesz, że…
Japonka Toyo Shibata odkryła swoją pasję do pisania wierszy  w wieku 92 lat i kiedy miała 99 lat ukazał się jej tomik poezji. Innym przykładem jest polska fotografka Magdalena Russocka, która pokochała fotografię w wieku 50 lat i okazała się ona jej pasją życiową. Nigdy nie jest za późno!


Pamiętaj, że nie wszyscy od razu wiemy co chcemy robić w życiu i jeśli i Ty zmagasz się z tym dylematem to nie załamuj się, działaj i próbuj!