Nieśmiałość
to cecha, która towarzyszy mi od zawsze, zaczynając od dzieciństwa przez
dojrzewanie aż po dorosłość. Bycie nieśmiałym
polega głównie na poczuciu dyskomfortu, obawy lub nawet strachu w kontaktach z
innymi ludźmi. Może to być spowodowane lękiem przed krytyką, brakiem chęci
zwrócenia na siebie uwagi lub przekonaniem, że to co powiesz i tak nikogo nie
interesuje.
Nieśmiałość może mieć źródła w:
a)
wychowaniu
b) relacjach
z rówieśnikami, współpracownikami (krytyka, wykluczenie)
c)
traumatycznymi przeżyciami
d) niską
samooceną
Jak to było
u mnie? Nie chcę wchodzić w szczegóły, ale zaczęło się od spotkań rodzinnych
na, których ciągle słyszałam słowa „Agata, powiedz coś”, a ja mimo, że chciałam
to nie mogłam wydusić z siebie ani słowa. Później nadeszła podstawówka, gdzie
kontakt z ludźmi stał się częstszy i bardziej intensywny. Na tym etapie problem
przedstawiał się nieco inaczej i polegał na tym, że myślałam: „Nie zgłoszę się
do tablicy, bo na pewno to co powiem i zrobię będzie źle”. Gimnazjum i liceum
to czas kiedy swój lęk przed rozmową trochę przełamałam, ale pojawił się inny
problem. Liceum do, którego chodziłam znane jest jako „jedno z lepszych” oraz,
że uczą się tam „tylko mądre osoby”. Pomyślałam więc, że pozostali mają bardzo
interesujące i poważne tematy do rozmów, a ja pewnie gadam o samych głupotach i
nikogo to nie obchodzi i w chwilach kiedy takie myśli napływały mi do głowy to
rzeczywiście milczałam jak grób.
Taki wstęp
mam nadzieję, że wprowadził Cię do tematu i wiesz już na czym polega to
schorzenie. Tytuł tego tekstu nie dotyczy metod walczenia z nieśmiałością
(takich porad w Internecie są setki),
ale sposobów jak rozmawiać z takimi osobami. Według mnie, osoby nieśmiałe można
podzielić na takie, które nie chcą nawiązywać kontaktu z innymi ludźmi oraz na
takie, które są skore do rozmowy, ale jej rozpoczęcie i podejście do kogoś ich
przerasta. Dzisiaj zajmiemy się tą drugą grupą.
Często osoby
bojące się początkowo rozmowy z drugim człowiekiem są przy bliższym poznaniu
bardzo sympatyczne i przyjazne. Większość z nich zdaje sobie sprawę ze swojego
problemu i stara się mu zaradzić czytając na ten temat i próbując wcielać rady
w życie. Okazuje się jednak, że ludzie nie zachowują się tak jak pisze w
poradniku. Co więc robić, żeby nie
zniechęcić nieśmiałej osoby do kontaktu?
è Po pierwsze, nie naciskaj. Najgorsze, co moim zdaniem można zrobić to kazać komuś
mówić coś na siłę lub rzucać tekstami typu „No czego nic nie mówisz? Powiedz
coś”. Gwarantuję, że to spowoduje odwrotny skutek od zamierzonego.
è Znajdź wspólny, prosty temat. Jeżeli chodzicie do tej samej klasy, możesz np. zapytać o
jakiś przedmiot lub o nauczyciela. Fajne jest też użycie słów „Czy Ty też..?”
lub „Ja tak samo”. Dzięki temu druga osoba czuje pewność, że nie zostanie
skrytykowana za to co powie, bo ktoś ma podobne zdanie do niego i się z nim
solidaryzuje.
è Pytaj, ale nie zasypuj pytaniami. Jeśli rozmowa zamieni się w kwestionariusz osobowy to
nieśmiały człowiek może poczuć się osaczony lub pomyśleć, że traktujesz go jak
małe dziecko, które wymaga specjalnej troski i może poczuć się zawstydzona.
è Bądź sympatyczny i nie traktuj rozmówcy gorzej. Ta zasada przyda Ci się w każdej
konwersacji. Nikt nie lubi czuć, że ktoś go lekceważy, a tym bardziej ktoś,
kogo samoocena i tak jest bardzo niska.
è Nie zadawaj tylko pytań zamkniętych, bo możesz być prawie pewny, że otrzymasz wyłącznie
odpowiedź „tak” lub „nie”. W tym przypadku może nieco przesadzam, ale mam na
myśli to, że nie otrzymamy na tyle rozbudowanej wypowiedzi jakiej byśmy
oczekiwali.
è Uśmiechaj się!
Według mnie uśmiech bardzo pomaga w komunikacji, ponieważ osoba, z którą
rozmawiasz zaczyna odbierać Cię jako kogoś sympatycznego i wartego zaufania
oraz nabiera więcej pewności w rozmowie z Tobą. Możesz pomyśleć, że to oklepana
zasada, ale czy nie czujesz się lepiej, kiedy ktoś powita Cię z uśmiechem na
ustach? J
è Nie zdziwi Cię pewnie informacja, że
nieśmiałym ludziom łatwiej rozmawiać
poprzez SMS-y lub komunikatory
internetowe. Dobrym pomysłem będzie, więc rozpoczęcie konwersacji w ten
właśnie sposób, w celu ich ośmielenia, ale w dalszych etapach znajomości nie
musisz ograniczać się tylko do takiej formy rozmowy.
Z autopsji wiem, że niektórzy postrzegają nieśmiałych ludzi
jako zarozumiałych. Długo zastanawiałam się, dlaczego tak jest, ale odkryłam
pewne wytłumaczenie. Często takie osoby w stosunku do rodziny i innych
najbliższych sobie osób są bardziej ośmielone ze względu na to, że bardziej je
znają i mają do nich więcej zaufania, a do pozostałych osób pozostają ciche i
zamknięte. Sprawia to wrażenie jakby selekcjonowały ludzi, z którymi
rozmawiają, a z którymi nie.
Czy wiesz, że…
Znane osobistości również zmagały się
z nieśmiałością. Tom Hanks, aby przezwyciężyć swój lęk przed rozmowami z innymi
ludźmi i wystąpieniami publicznymi, zapisał się na studia aktorskie i dzięki
temu krokowi dzisiaj jest znanym aktorem z dużym dorobkiem filmowym.
Komunikacja z osobą nieśmiałą nie
należy do najłatwiejszych i na pewno dla niektórych może stanowić duże
wyzwanie, ale warto spróbować, gdyż osoby te potrafią być prawdziwymi
przyjaciółmi i ciekawymi rozmówcami.
Wszystkie porady jakie tu przedstawiłam wynikają z mojego doświadczenia jako osoby nieśmiałej oraz znajomych mi osób i ukazują moim zdaniem cenne wskazówki w kontaktach z takimi ludźmi.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz